Category: Oddziaływanie mediów

STRONY KONFLIKTU

W tym konflikcie lekarz reprezentuje zinstytucjona­lizowaną medycynę, naukę, wiedzę, racjonalizm i poczucie obowiązku, na­tomiast pacjent – bezradność, niewiedzę, cierpienie, emocje, a często także przesądy. W dość prosty i oczywisty sposób odpowiada to opozycji: system obiektywizm, wiedza i kultura, natomiast świat życia = subiektywizm, my­ślenie potoczne i natura.W obszarze świata przedstawionego lekarz zajmuje pozycje szcze­gólną, jest postacią mityczną, przekraczającą granice natury (ludzkiej, biologicznej) i mającą znaczną władzę nad życiem. Władza ta rozpisana jest na różne role, które gra on w społeczeństwie. Jest więc nośnikiem wiedzy i umiejętności, gdy walczy z chorobą; strażnikiem prawa i moral­ności, gdy przeciwstawia się aborcji, eutanazji, manipulacjom genetycznym itp.; sędzią, gdy decyduje o podjęciu lub zaniechaniu leczenia, sankcjonując „wyroki” natury bądź próbując je odwrócić; spolegliwym opiekunem i obrońcą praw pacjenta, gdy w jego imieniu przeciwstawia się szpitalnej biurokracji; wychowawcą, gdy nakłania pacjenta do zmiany trybu życia dla jego lub jego najbliższych dobra; rozjemcą, gdy chce pogodzić pacjenta z jego otoczeniem; a nawet stwórcą, gdy wymienia narządy, likwiduje ka­lectwo, zmienia wygląd lub doprowadza do narodzin życia kiedy natura za­wodzi.

Witam na moim blogu! Blog powstał jako jedna z moich pasji, bardzo lubię rozmawiać z ludźmi dlategoż postanowiłem pisać i dzielić się moją wiedzą. A o mediach wiem bardzo wiele, jeśli chcesz się przekonać to zostań na dłużej. Zapraszam do aktywnego komentowania!

NIEMAL BOSKIE ATRYBUTY

Ta władza i niemal boskie atrybuty lekarza powodują, iż stosunek pa­cjenta (i społeczeństwa) do niego nie może się opierać na innej podstawie niż pełne zaufanie, którego podstawą jest wiara w możliwości medycyny oraz uczciwość i profesjonalizm lekarzy.Media masowe przedstawiają medycynę i lekarzy jako najwyższą formę racjonalności i wiedzy, przenosząc równocześnie medycynę i leka­rzy w sferę współczesnej mitologii, a więc sferę myślenia magicznego, nie racjonalnego. Dzieje się tak dlatego, że sposób przedstawiania lekarzy i me­dycyny w przekazach kultury popularnej uwikłany jest w szereg sprzeczno­ści, należących do charakterystycznych własności tej kultury. Po pierwsze – działania lekarzy i ich stosunek do pacjentów opisywany jest zwykle w spo­sób racjonalny, uwzględnia nawet szereg elementów specjalistycznej wiedzy fachowej, jednak poziom tej wiedzy przekracza zwykle możliwości pacjenta widza, którzy muszą wierzyć lekarzowi „na słowo” i poddać się jego kura­teli.

Witam na moim blogu! Blog powstał jako jedna z moich pasji, bardzo lubię rozmawiać z ludźmi dlategoż postanowiłem pisać i dzielić się moją wiedzą. A o mediach wiem bardzo wiele, jeśli chcesz się przekonać to zostań na dłużej. Zapraszam do aktywnego komentowania!

TAK CZYNI PACJENT

Skoro tak czyni pacjent, ryzykujący zdrowie czy nawet życie, to tym bardziej wierzy w to widz, nie ryzykujący niczego. Za sprawą owego „aktu zawierzenia” naukowa wiedza medyczna zmienia się w „talizman wiedzy medycznej”. Po drugie – podstawą zaufania do lekarza jest nie tylko jego wiedza medyczna, lecz przede wszystkim jego postawa etyczna, oparta na głęboko konserwatywnych wartościach moralnych (odpowiedzialność, dys­cyplina, oddanie pracy, lojalność, przywiązanie do rodziny etc.), a równocze­śnie otwarta i tolerancyjna, nie dyskryminująca żadnej „inności”. Dzięki te­mu lekarz jawi się jako wyrozumiały patriarcha, ostoja cierpiących, po­krzywdzonych, skołatanych.

Witam na moim blogu! Blog powstał jako jedna z moich pasji, bardzo lubię rozmawiać z ludźmi dlategoż postanowiłem pisać i dzielić się moją wiedzą. A o mediach wiem bardzo wiele, jeśli chcesz się przekonać to zostań na dłużej. Zapraszam do aktywnego komentowania!

W ŚRODOWISKU

Po trzecie – środowisko lekarzy to awangarda postępu cywilizacyjnego, przenosi bowiem na grunt praktyki, oddaje niejako w służbę zwykłym ludziom wszelkie odkrycia naukowe i wynalazki tech­niczne, lecz jako środowisko jest dość zamknięte i zachowuje tradycyjną strukturę społeczną, opartą na dominacji mężczyzn. W zespołach lekarskich przedstawianych w różnego rodzaju serialach szpitalnych pracują oczywiście kobiety, ale układ stosunków w tych zespołach przypomina często strukturę Drużyny A, kierują nimi mężczyźni symbolizujący dojrzałość, mądrość autorytet władzy. Wreszcie po czwarte – lekarze są zwykle przedstawiani jak wybitne indywidualności, wyróżniające się pod względem uzdolnień, wrażliwości, inteligencji, pracowitości i pomysłowości, jednak wszystkie te cechy i cały wizerunek postaci opisywane są najczęściej w sposób schema­tyczny i stereotypowy.

Witam na moim blogu! Blog powstał jako jedna z moich pasji, bardzo lubię rozmawiać z ludźmi dlategoż postanowiłem pisać i dzielić się moją wiedzą. A o mediach wiem bardzo wiele, jeśli chcesz się przekonać to zostań na dłużej. Zapraszam do aktywnego komentowania!

W DECYDUJĄCYM STOPNIU

W decydującym stopniu jest to uwarunkowane przez wymogi dramaturgii, konwencje narracyjne oraz wyobrażenia masowej pu­bliczności, w efekcie sprzyjając mitologizacji tych postaci [Alley, 1981].O     ile lekarze działają w zamkniętej przestrzeni instytucjonalnej (gabinet, szpital, klinika), do której problemy świata życia wdzierają się wraz z pacjentami poturbowanymi przez ludzi, los czy naturę, o tyle policjanci działają zarówno w przestrzeni instytucjonalnej, jak i poza nią, strzegąc ładu i bezpieczeństwa społecznego przed rozmaitymi za­grożeniami. To daje im prawo wnikania w najgłębsze zakamarki świata ży cia różnych ludzi, gdyż tam właśnie rodzi się zło, tam ujawniają się zagroże­nia, tam ukrywają się złoczyńcy, tam wreszcie ludzie najbardziej odczuwają samotność i bezradność.

Witam na moim blogu! Blog powstał jako jedna z moich pasji, bardzo lubię rozmawiać z ludźmi dlategoż postanowiłem pisać i dzielić się moją wiedzą. A o mediach wiem bardzo wiele, jeśli chcesz się przekonać to zostań na dłużej. Zapraszam do aktywnego komentowania!

RANGA I ZNACZENIE

W tej przestrzeni policjant jest często jedynym przedstawicielem systemu władzy, występującej w obronie zwykłych ludzi, ich dobytku, życia i spokoju, a nierzadko także poczucia godności. Ranga i znaczenie policjantów w świecie przedstawionym wynikają nie tylko z wartości, których bronią, ale także ze zła, jakiemu się prze­ciwstawiają. Koniecznym i logicznym dopełnieniem medialnego wize­runku policjantów i policji jest więc obraz przestępczości, wraz z jej nie­odłącznym elementem — przemocą. Ten zaś, jak dowodzą liczne badania europejskie i amerykańskie, mocno odbiega od rzeczywistości [Gerbner i in­ni, 1978; Schneider, 1992; Bogart, 1985; Gerbner, 1998].

Witam na moim blogu! Blog powstał jako jedna z moich pasji, bardzo lubię rozmawiać z ludźmi dlategoż postanowiłem pisać i dzielić się moją wiedzą. A o mediach wiem bardzo wiele, jeśli chcesz się przekonać to zostań na dłużej. Zapraszam do aktywnego komentowania!

PRASA, RADIO I TELEWIZJA

Prasa, radio i tele­wizja sporo uwagi poświęcają łamaniu prawa i przestępczości, jednak z re­guły koncentrują się tylko na najpoważniejszych czynach przeciwko życiu, wolności i własności, uwypuklając ich aspekty dramatyczne i sensacyjne. Przestępstwo jest zwykle przedstawiane jako próba zdobycia czegoś czy rozwiązania konfliktu przy użyciu przemocy, łącznie z zamachem na życie. Tego rodzaju przestępczości jest w mediach zdecydowanie więcej niż prze­stępczości pospolitej, bez aktów przemocy, czyli akurat odwrotnie niż w rze­czywistości – ok. 60 proc. czynów kryminalnych opisywanych w mediach to przestępstwa z użyciem przemocy, które w rzeczywistości stanowią jedynie ok. 3 proc. ogółu rejestrowanych przestępstw.

Witam na moim blogu! Blog powstał jako jedna z moich pasji, bardzo lubię rozmawiać z ludźmi dlategoż postanowiłem pisać i dzielić się moją wiedzą. A o mediach wiem bardzo wiele, jeśli chcesz się przekonać to zostań na dłużej. Zapraszam do aktywnego komentowania!

PRZEMOC W MEDIACH

Eksponowanie przemocy w mediach, wypaczające obraz przestęp­czości, wiąże się niewątpliwie z dużą jej atrakcyjnością i widowiskowo­ścią oraz tym, że przemocy ludzie boją się najbardziej. Ale w grę wcho­dzi jeszcze inna okoliczność. Otóż przemoc jest nie tylko środkiem reali­zacji przestępczego zamysłu, jest także demonstracją władzy — w przy­padku sprawcy jest to uzurpacja władzy, w przypadku policji jest to eg­zekucja władzy. Wszystkie przekazy kultury popularnej kształtują, i to od najwcześniejszego dzieciństwa, wyobrażenia odnośnie tego, co złego może nas spotkać ze strony innych — wedle zasady, iż każdy „czerwony kapturek” ma swojego „wilka” – i jak się przed tym bronić. Fikcyjne i rzeczywiste opowieści o pracy policji pokazują, co komu wolno, jakie są granice tolero­wania agresji i przemocy w różnych sytuacjach i środowiskach społecznych, jaki jest zakres przemocy legalnej (ze strony państwa, stróżów prawa, zwy­kłych obywateli), a gdzie zaczyna się przemoc nielegalna, którą należy zwal­czać, także za pomocą przemocy.

Witam na moim blogu! Blog powstał jako jedna z moich pasji, bardzo lubię rozmawiać z ludźmi dlategoż postanowiłem pisać i dzielić się moją wiedzą. A o mediach wiem bardzo wiele, jeśli chcesz się przekonać to zostań na dłużej. Zapraszam do aktywnego komentowania!

NASYCENIE WĄTKAMI

Najbardziej nasycona tego typu wątkami scenami przemocy jest amerykańska kultura popularna, zwłaszcza jej wer­sja telewizyjna i filmowa. Średnio ok. 75 proc. programów telewizyjnych zawiera jakieś elementy przemocy, a w ciągu godziny można zobaczyć prze­ciętnie od 5 do 9 scen przemocy. Jeśli jednak amerykańscy twórcy (i nadaw­cy) telewizyjni wykazują pewną powściągliwość w pokazywaniu scen dra­stycznych, np. w Drużynie A jest mnóstwo strzelaniny, ale nie ma kropli krwi, to twórcy filmów kinowych porzucają wszelką powściągliwość i w ich filmach trup ściele się gęsto, a krew leje się strumieniami. Widać to szcze­gólnie wyraźnie w kolejnych filmach pokazujących perypetie tych samych bohaterów, np. w Ojcu chrzestnym I ginie 12 osób, w Ojcu chrzestnym II – 18, a w Ojcu chrzestnym III już 53 osoby, jeszcze większego „postępu” do­konali twórcy filmów z serii Szklana pułapka – w pierwszej wersji przygód dwójki brawurowych policjantów ginie 18 osób, ale w drugiej już 264 osoby [Gerbner, 1998].

Witam na moim blogu! Blog powstał jako jedna z moich pasji, bardzo lubię rozmawiać z ludźmi dlategoż postanowiłem pisać i dzielić się moją wiedzą. A o mediach wiem bardzo wiele, jeśli chcesz się przekonać to zostań na dłużej. Zapraszam do aktywnego komentowania!